• Blog,  Życie & Codzienność

    Nazwa fundacji też ma znaczenie

    Dziś chciałabym się z Wami podzielić przemyśleniami na temat nazw fundacji i organizacji działających na rzecz osób niepełnosprawnych. Nie będę wychodziła poza ten szereg ponieważ gdybym miała zająć się każdą fundacją w Polsce, pewnie wyszłaby z tego książka. Dlaczego akurat wybrałam to zagadnienie? No cóż… będę może krytyczna i nazbyt szczera, ale moim zdaniem to jaką fundacja nosi nazwę, będzie miało wpływ na stereotypowy odbiór jej podopiecznych. Jak już wspominałam w pierwszym poście tego bloga, od ponad roku zbieram środki na sprzęt rehabilitacyjny. Żeby jednak taka zbiórka była możliwa, potrzebowałam subkonta w fundacji, by wszystko było zgodne z prawem. Niestety, wybór odpowiedniego miejsca nie był taki prosty. W życiu cenię…

  • Blog,  Życie & Codzienność

    Niepełnosprawny, kulawy, kaleka

    Zanim zaczęłam pisać tego posta, włączyłam wujka Google, by zasięgnąć jakichkolwiek statystyk na temat tego, jak często ludzie posiłkują się obelgami w stosunku do drugiego człowieka. Ku mojemu zaskoczeniu, zamiast normalnego artykułu, pokazało mi wyniki, gdzie internauci pytali innych internautów czy znają jakieś wyzwiska, by kogoś zgasić / komuś pojechać. Szczerze, nie miałam ochoty tam zaglądać, bo wiedziałam, że mnie krew zaleje, ale czego się nie robi dla uświadamiania nieuświadomionego społeczeństwa. Większość z tych wpisów należała do nastolatków (po sposobie pisania tak podejrzewam), którzy nie mają co robić w szkole i po godzinach. Jakie były odpowiedzi? Całe mnóstwo, jedne zabawne drugie chamskie i świadczące o kompletnym braku wychowania. Zaraz po lustracji…

  • Blog,  Życie & Codzienność

    Punkt widzenia, a punkt siedzenia

    Nie mam pojęcia, który raz wracam na blogspota, by dzielić się odczuciami. Drugi? Czwarty? Prawda jest niestety taka, że czasem nie potrafię znaleźć motywacji i chęci do pisania. Bywam leniwa, ot co. Ponad rok temu rozpoczęłam akcję „Kręcą mnie kółka„, mającą na celu zebranie środków na sprzęt, który by mnie usprawnił, i zarazem spowodował, że stałabym się samodzielna i czerpała z tej samodzielności przyjemność. Akcja jest w toku i pewnie jeszcze trochę czasu minie nim uda mi się zrealizować cel, ale pomyślałam sobie, że skoro już jestem w internecie, mogłabym w tzw. międzyczasie poruszyć problemy, których jak się okazuje nie brakuje. Skłoniły mnie do tego warsztaty seksualno-pedagogiczne, w których brałam…