• Blog

    Po nocy przychodzi dzień, po burzy – spokój…

    Chciałabym, by ten wpis był ukojeniem dla wszystkich kobiet, które myślą, że po rozstaniu z ukochaną osobą juz nic je w życiu nie czeka. Tak naprawdę, to czeka Was bardzo wiele – spróbujcie tylko być obiektywne. Mi pogodzenie się z pozorną porażką zajęło pół roku. Pozorną, bo to nie ja tą porażkę osiągnęłam. To, co mi uświadomił psycholog, a raczej co sobie sama uświadomiłam z pomocą psychologa, to to, że jeśli człowiek po dwóch latach ci mówi, że nagle przestał cię kochać, jest człowiekiem niepoważnym. Jeśli po rozstaniu czy poważniejszej kłótni nie potrafi dać wam jakiejkolwiek, jednej szansy, żeby to odbudować i zapiera się rękami i nogami – prawdopodobnie nigdy…